Kompresja sprzętu, i rowerów do samochodu... i w drogę! Cel>>>>>>> Biały Dunajec!

Ja gdzieś koło Poronina.

Z górki na pazurki!

Mały odpoczynek, pod góre nie jest łatwo!

Na trasie


Nasze "rakiety" koło Czorsztyna.

Między Nidzicą i Czorsztynem

Oczywiście rowerkami dotarliśmy też na lody na Krupówkach :)

Na Giewnont niestety rowerów nie zabraliśmy :)

więcej zdjęć tu :